[Recenzja książki] „Krzyk za oknem” Małgorzata Rogala

„Krzyk za oknem” Małgorzaty Rogali to kolejna odsłona w serii o Weronice Nowackiej. Tym razem więcej jest jednak Szymona Pawelca, niż Weroniki, chociaż i bohaterka ma tu swoje przysłowiowe pięć minut. Cała sprawa dotyczy gwałtu i próby zabójstwa  nastolatki, ale jak bywa w takich przypadkach, ofiarą jest nie tylko dziewczyna, ale także członkowie jej rodziny, między innymi brat uczęszczający do szkoły, w której pracuje Weronika.

Książka nie jest wielka objętościowo, ale treści ma aż nadmiar. Pisarka porusza wiele istotnych problemów, od przemocy wobec kobiet, traumy całej rodziny dotkniętej jakimś nieszczęściem, czy hejtu w mediach społecznościowych. Oraz oczywiście wydawania pochopnych osądów.

„Krzyk za oknem” przeczytałam w zasadzie za jednym podejściem. Powieść wciąga, Rogala potrafi pisać z pazurem, kolejne rozdziały umykają czytelnikowi w zaskakującym tempie. Nie tylko liczy się tutaj treść, a ta jest bardzo ciekawa, ale i sposób przekazu, który wciąga i intryguje. Oczywiście autorka myli tropy, co sprawia, że czytelnik nie jest pewien następnego zwrotu akcji i tym bardziej wciąga się w lekturę. Poza tym powieść napisana została lekkim, przystępnym językiem, co sprawia, że czytanie jest płynne i relaksujące. Nie jest to powieść, do której należy przystępować z nabożną czcią, bo zalicza się do tej części, która ma być miłym odprężeniem po wyczerpującym dniu, ale nie jest też pusta i bezrefleksyjna.

O zaletach lektury „Krzyk za oknem” stanowią też bohaterowie powieści. Kilku jest znanych czytelnikom serii, ale oprócz nich Rogala wykreowała całą plejadę nowych, różnorodnych i ciekawych osobistości, bardzo realnych i wiarygodnych, dla których właśnie lubię powracać do cyklu o Weronice Nowickiej.

Dla mnie ogromnym plusem jest także realnie oddane środowisko zarówno rodzinne jak i szkolne. Nie wszystko zawsze musi być patologiczne, czasem może być takie zwyczajne, ale znowu nie idealne, ot normalne życie z plusami i minusami codzienności. Strona psychologiczna jest jak zawsze ogromnym plusem zarówno dialogów jak i opisu sytuacji. Do tego dodam problemy bardzo „na czasie” i zapewniam, że lektura będzie mądrym odprężeniem po codziennym stresie.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Harry Styles zaprezentował teledysk do „Coming Up Roses”.

Harry Styles znowu tańczy. Artysta udostępnił teledysk do "Coming...

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...
spot_imgspot_img