sanah – „Królowa Dram” już dostępna w serwisach streamingowych!

sanah to jedna z najciekawszych wokalistek z nurtu tzw. quality pop na polskiej scenie. Zauważona została w wieku 22 lat dzięki swojemu kanałowi na YouTube, gdzie zamieszczała własne kompozycje. Ma niepowtarzalny styl pisania piosenek – w warstwie tekstowej z wdziękiem i humorem łączy młodzieżowy slang z poezją, muzycznie jak z rękawa sypie chwytliwymi, przebojowymi melodiami.  Zauważył ją Dawid Podsiadło (na swoim koncercie zaśpiewał cover jej „Cząstki”), do duetu zaprosił ją Matt Dusk. Wydawane od połowy 2019 roku piosenki przyniosły jej tytuł jednej z największych muzycznych nadziei 2020 roku i rzeszę fanów, których przybywa w tempie geometrycznym. Wydana jesienią 2019 winylowa EP-ka ‘ja na imię niewidzialna mam’ razu dotarła na szczyt listy najpopularniejszych winyli w Empik.com. 

Na początku roku 2020 – a dokładnie już 3 stycznia sanah rozpoczęła promocję długo zapowiadanej debiutanckiej płyty. Pierwszy singiel promujący to wydawnictwo – „Szampan” zna chyba każdy – trafił na 1. miejsce Krajowej Listy Airplay Charts oraz szczyty list przebojów stacji radiowych (RMF FM, Radiu Zet, Radiu Eska, RMF Maxxx), serwisów streamingowych (Spotify, Tidal) oraz aplikacji Shazam. W trzy miesiące od premiery zaliczył ponad 20 milionów odtworzeń i był najpopularniejszym polskim klipem na na YouTube/Vevo. 

Mimo nagłej popularności sanah wciąż sprawia swoim fanom niespodzianki – podczas gdy w grudniu ub. r. oczarowała medleyem przebojów Dawida Podsiadło (‘projekt nie znajomy nie kłamie’ otrzymał nominację do Fryderyka w kategorii „Najlepsze nowe wykonanie”) tak od tej pory regularnie dostarcza fanom nowe dźwięki – czasem także w formie niedokończonych, domowych wersji demo.

Debiutancki album sanah „Królowa dram” ukazał się właśnie w 4 wersjach fizycznych (w tym na winylu i boxie z niedostępnymi nigdzie wersjami demo znanych już hitów).

Czy wspominaliśmy też, że mimo że nie wydała jeszcze swojej pierwszej płyty, już kończy nagrywanie następnej? Taka właśnie jest sanah, „laska nie tylko od Szampana”… 

Leave A Reply

Your email address will not be published.