„Soledad znaczy samotność” Carole Martinez

Piękna powieść rodzinna przesycona magią. Historia kobiet z rodziny Carasco oraz przekazywanego z pokolenia na pokolenie magicznego pudełka z przyrządami do szycia.
Mówiono, że Frasquita jest wiedźmą, zna magię i jest uzdrowicielką oddaną ciemnym mocom. Ze szmat, ścinek, i szorstkich materiałów potrafi wyczarować suknie tak wspaniałe, żywe i zapierające dech w piersiach, że zamieniają w piękność kogokolwiek, kto je założy. Jej stroje potrafią zamaskować każdy defekt i sprawiają, że mężczyźni zakochują się w kobietach w nie ubranych. Ta niezwykła umiejętność przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

Carole Martinez
Carole Martinez

Carole Martinez

Dar Frasquity sprowadza na nią zazdrość wioski i w efekcie zostaje z niej wygnana. Razem z córkami udaje się w podróż po południowych krańcach Hiszpanii, aż do Afryki. Wygnanie staje się dla Frasquity próbą odnalezienia lepszego życia, zarówno dla siebie, jak i jej córek, które, jak ma nadzieję, unikną przeznaczonego im losu.

O autorce:

Carole Martinez – nauczycielka języka francuskiego, była aktorką i fotografką. „Soledad znaczy samotność” to jej debiut literacki wydany w 2007 roku, za który otrzymała wiele nagród literackich. Jest jeszcze autorką dwóch powieści, również docenianych przez krytyków i przetłumaczonych na kilka języków. Wydaje w prestiżowym francuskim wydawnictwie Gallimard.

Fragment książki:

Zapracowani ciągle rodzice niewielką zwracali uwagę na te jej działania. Pozwalali jej parzyć, suszyć, bić, prząść, tkać, wycinać, szyć i haftować do woli. Nie zadawali pytań i niczego jej nie odmawiali. W końcu jednak przejadły im się motyle w domu oraz tkaniny powiewające, wiecznie powiewające za domem. Postanowili, że w dziedzinie prac igłą i szycia odzieży ich córka będzie miała całkowitą swobodę.

Frasquita w końcu doskonale opanowała mereżki przewlekane i okręcane, koronkę siatkową i igłową, bawiła się ażurami i zapełnianiem wyciętych wzorów, pracowała całymi dniami, wertowała materiały. Udało się jej spod pasm w całości pokrytych białym haftem odsłonić w wyciętych ażurach satynowe podszycia mieniące się nowymi odcieniami bieli.

Z poszarzałej wyblakłej sukienki wyczarowała cudowną rozkloszowaną białą suknię. Krój, hafty, wstawki z innych tkanin zupełnie przeobraziły ścierkę, która była świadkiem stulecia skonsumowanych zaślubin.

Suknia była gotowa, a rodzice wciąż jeszcze nie ustalili daty ślubu

Oczekiwanie stało się dla Frasquity nieznośne, toteż w końcu postanowiła zapytać ojca, do którego nigdy nie zwracała się bezpośrednio.

– Nie możesz mnie pytać! – zagrzmiał z powagą wieśniaka który, ilekroć wymawia imię Boże, zawsze słowom towarzyszy uroczysty gest. – I na Boga, kiedy zostaniesz mężatką, nie będziesz też zadawać pytań mężowi. Masz się odzywać, kiedy on tego zechce, i patrzyć na niego, kiedy on będzie na ciebie patrzył.

Wydawnictwo Kobiece

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img