Ola Igboaka – „Belo”. Nowa płyta już dostępna!

1 maja ukazał się nowy album Oli Igboaka pt. „Belo”. Ola Igboaka jest kompozytorką i autorką wszystkich utworów na swojej płycie.  Album promuje singiel „Zostawcie mnie”.

https://youtu.be/80kStw-X6Ec

Płyta utrzymana jest w klimacie muzyki soul, określanym przez artystkę mianem poetyckiego, refleksyjnego z elementami hip hopu. Tak naprawdę ciężko to przypisać jakiejkolwiek sztywnej kategorii muzycznej i być może dlatego artystka jest tak intrygująca zarówno muzycznie jak i tekstowo. Nie podąża za modą i trendami. Jest wierna swoim fascynacjom artystycznym, które w dużej mierze oscylują wokół „czarnych” brzmień. Artystka przyznaje, że tak naprawdę muzyka podporządkowuje się słowu. To ono odgrywa największą rolę przy tworzeniu każdej piosenki. 

Dlaczego “Belo”? Ponieważ wszystkie teksty napisałam w mieście Belo Horizonte w Brazylii, gdzie pojechałam przyjrzeć się terapii ADI/TIP opartej na bezpośrednim dostępie do podświadomości. Był to absolutnie magiczny i przełomowy czas mojego życia. W Belo brałam udział w codziennych sesjach opartych na długotrwałej wizualizacji z zamkniętymi oczami. Po każdej takiej sesji od razu opisywałam obrazy, które wyłoniły się z mojej podświadomości – moja głowa kipiała od emocji i obrazów gotowych do przelania w wiersze. Nigdy nie pisało mi się tak szybko i lekko, prawie tak jakby słowa nie przychodziły ode mnie. Ta płyta to dość osobista podróż w głąb siebie i próba zrozumienia natury człowieka, swojego potencjału oraz siebie w połączeniu z czymś większym niż tylko “ja”. Spojrzałam na wszystko spokojniej i dojrzalej, doznałam pewnego rodzaju przebudzenia – … Wynikiem tego procesu jestem piękne doświadczenie dobroci, zrozumienia, wybaczenia, łagodności, połączenia i otwarcia się na nowe… Stąd też nazwa Belo ma dla mnie podwójne znaczenie – Belo jako miasto, gdzie to się stało oraz “belo” z portugalskiego jako piękno. Belo, gdzie czas dla mnie na dwa tygodnie stanął zupełnie w miejscu. Po powrocie do domu w Londynie napisałam muzykę jak zwykle przy pianinie. Partie instrumentalne zostały nagrane w Londynie, gdzie mieszkam, z muzykami poznanymi podczas studiów w The Institute of Contemporary Music Performance. Wokale nagrałam w Krakowie. Jest to wyjątkowa dla mnie płyta pod jeszcze jednym względem – w trakcie sesji nagraniowych byłam w piątym miesiącu ciąży… 🙂
Ola Igboaka to pochodząca z Krakowa, a mieszkająca w Londynie wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, absolwentka londyńskiego The Institute of Contemporary Music. Jest też absolwentką psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Muzyczną edukację pobierała w klasie skrzypiec, a później w Krakowskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Udzielała się w chórkach takich artystów jak Junior Stress czy Lilu, a także w Chórze Katedry Wawelskiej. Do tej pory jej utwory mogliśmy usłyszeć m.in. w Radiu Kraków czy Programie Trzecim Polskiego Radia. Jej debiutancka płyta „Wyspa”, prezentująca oryginalną mieszankę soulu, popu i elektroniki, uznana była przez wielu dziennikarzy muzycznych za album roku 2016.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img