[Recenzja Książki] J.A. Corrigan – „Pielęgniarka”

„Co się stało to się nie odstanie”

„Pielęgniarka” autorstwa J.A. Corrigan to moje pierwsze spotkanie z twórczością brytyjskiej autorki.
Po przeczytaniu opisu książki , który bardzo mnie zainteresował , nie pozostało mi nic innego jak zasiąść do lektury i podzielić się swoimi przemyśleniami na temat powieści J.A. Corrigan.

J.A Corrigan urodziła się w Mansfield w hrabstwie Nottinghamshire. Studiowała w Londynie, gdzie zdobyła licencjat z wyróżnieniem nauk humanistycznych. Przez kilka lat podróżowała po Europie, ucząc swojego ojczystego języka m.in. w Grecji i Hiszpanii. Po powrocie do Wielkiej Brytanii została dyplomowaną fizjoterapeutką. Obecnie mieszka z rodziną w Berkshire. Jest autorką trzech thrillerów psychologicznych: Falling Suns , Pielęgniarka i The Bad Sister.

Rose jest sumienną pielęgniarką i kochającą żoną , która została oskarżona o morderstwo. Choć przyznała się do zbrodni. Trudno uwierzyć w to, by tak delikatna i piękna kobieta była zdolna do zabicia z zimną krwią bezbronnego pacjenta. Theo Hazel to pisarz i były dziennikarz który wyczuwa , że Rose skrywa wiele mrocznych tajemnic i postanawia odwiedzić ją w więzieniu. Celem jego wizyty jest wysłuchanie historii Rose i przelania ją na papier. Podczas regularnych spotkań w więzieniu, Theo odkrywa , że Rose i jej ofiarę łączy coś więcej.
Z każdą kolejną wizytą pisarz poznaje coraz więcej szczegółów z przeszłości Rose – i krok po kroku utwierdza się w przekonaniu o jej niewinności.
Kim naprawdę jest Rose? Czy jest winna?

„Pielęgniarka” J.A. Corrigan to niesamowicie wciągająca historia, którą poznajemy z perspektywy obojga bohaterów książki. Fabuła książki wymyślona przez autorkę dość oryginalna. Podobał mi się ten celowy zabieg wędrowania między przeszłością głównej bohaterki a tym co obecnie się dzieje w jej więziennym życiu. Akcja książki choć trochę leniwie się zaczyna, później rozkręca się na dobre. Z każdą kolejną stroną dostajemy zawrotny plot twist , dzięki któremu musimy uważnie skupić się na lekturze. Przez większość czasu mamy przeczucie , że znamy zakończenie historii Rose. Jednak autorka daje nam solidnego prztyczka w nos i musimy wszystko układać sobie w głowie na nowo. Nagły zwrot akcji super , na plus.
Po przeczytaniu jednak stwierdzam, że intryga którą przedstawiła nam Corrigan wydawała mi się zbyt skomplikowana i mało wiarygodna. Nie zmienia to jednak faktu , że autorka napisała dobry thriller psychologiczny.

„Pielęgniarka” to historia o morderstwie z premedytacją , nieszczęśliwej miłości , utracie marzeń, kłamstwie, zdradzie i skomplikowanych relacjach rodzinnych. Thriller psychologiczny z zawiła intrygą i szczyptą romansu w tle. Książka w sam raz na nudne popołudnie i chłodne letnie wieczory. Fani którzy lubią gdy trup ścieli się gęsto mogą być lekko rozczarowani, mimo to POLECAM!!

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img
Jarosław Janikowski
Jarosław Janikowski
Cześć jestem Jarek :) Uwielbiam czytać książki , szczególnie te mroczne, krwawe i pełne zbrodni . Sensacja, kryminał, thriller i horror to coś w czym się lubuję i się zachwycam. Stephen King to autor którego kochają i nienawidzą miliony osób , ja zaliczam się do tych pierwszych. Oprócz książek i bookstagrama którego prowadzę , lubię obejrzeć dobry serial i pograć w League of Legends. E-Sport to mój konik. Oglądam, kibicuję i gram. A tak w jednym zdaniu. To w porządku ze mnie gość :D