[Recenzja Książki] John Vaillant – „Tygrys. Na Tropie Rosyjskiej Bestii”

” W Tajdze rządzi Tygrys, jeśli człowiek myśli inaczej, umiera…”

Na całym świecie ścieżki ludzi i zwierząt przecinają się nieustannie. Od kiedy człowiek stąpa po ziemi , musi dzielić ją z fauną i florą. Lata mijają a człowiek nadal uczy się żyć w zgodzie z otaczającą nas przyrodą i zwierzętami . Co dzieje się gdy ta równowaga jest zachwiana? Co dzieje się , gdy człowiek za bardzo ingeruje w życie zwierząt? Na te pytania i wiele innych postanawia nam odpowiedzieć autor reportażu „Tygrys. Na Tropie Rosyjskiej Bestii” John Vaillant.

John Vaillant – amerykańsko-kanadyjski pisarz i dziennikarz. Publikował m.in. w „The New Yorker”, „The Atlantic”, „National Geographic” i „The Walrus”. Autor książek reporterskich Tygrys i The Golden Spruce oraz powieści The Jaguar’s Children, która znalazła się w finale Nagrody im. Margaret Atwood i Graeme’a Gibsona przyznawanej przez Kanadyjskie Stowarzyszenie Pisarzy oraz otrzymała nominację do Międzynarodowej Dublińskiej Nagrody Literackiej. Mieszka w Vancouver.

Kiedy w 1997 roku nieopodal rosyjskiego miasteczka Łuczegorska tygrys zaatakował myśliwego, wszyscy byli zszokowani. Tygrysy syberyjskie i ludzie zwykle nie wchodzili sobie w drogę, tymczasem w tym przypadku zwierzę zdawało się działać celowo, z niespotykaną agresją i mściwością, jakby chciało nie tylko unicestwić swoją ofiarę, ale także zniszczyć wszystko, co do niej należało. Jak do tego doszło? Kto pierwszy złamał niepisane prawa tajgi i wywołał wojnę między tygrysem a okolicznymi mieszkańcami? Rozpoczęła się walka na śmierć i życie, ale coraz trudniej było odróżnić, kto jest myśliwym, a kto tropioną zwierzyną…

„Tygrys. Na Tropie Rosyjskiej Bestii” to niezwykła książka o polowaniu na tygrysa, kulturze i przyrodzie Kraju Nadmorskiego z wieloma aspektami politycznymi. Więc jeśli ktoś po opisie książki nastawił się na to, że John Vaillant opisał nam tylko krwiożerczą walkę i polowanie na nieuchwytną bestie grubo się pomylił. Tygrys odgrywa tutaj główną rolę, to niezwykłe zwierzę Syberyjskiej Tajgi jest „Carem” tej krainy. Otoczony wielką czcią i kultem. To jeden z największych drapieżników tego pięknego zakątka świata.

Autor przede wszystkim stawia nam ważne pytanie dotyczące dalszej koegzystencji człowieka z przyrodą. Czy to co opisał w swoim reportażu wydarzyło by się gdyby człowiek nie ingerował w życie „wielkich kotów” ? Kłusownictwo, czarny rynek, wybijanie wręcz na masową skalę tygrysów, dla skór, kłów i mięsa.
Człowiek by móc przetrwać w Tajdze zrobi wszystko, tygrys również.

John Vaillant i jego książka to coś więcej niż historia o tygrysie który do swojego jadłospisu dorzucił ludzkie mięso. To historia i kultura całego Kraju Nadmorskiego i byłego Związku Radzieckiego. Piękne i majestatyczne opisy przyrody Tajgi oraz ich wszystkich mieszkańców. Podróż niezwykła która momentami mrozi krew w żyłach i przeraża. Przeraża jak spojrzenie Tygrysa.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img
Jarosław Janikowski
Jarosław Janikowski
Cześć jestem Jarek :) Uwielbiam czytać książki , szczególnie te mroczne, krwawe i pełne zbrodni . Sensacja, kryminał, thriller i horror to coś w czym się lubuję i się zachwycam. Stephen King to autor którego kochają i nienawidzą miliony osób , ja zaliczam się do tych pierwszych. Oprócz książek i bookstagrama którego prowadzę , lubię obejrzeć dobry serial i pograć w League of Legends. E-Sport to mój konik. Oglądam, kibicuję i gram. A tak w jednym zdaniu. To w porządku ze mnie gość :D