Wspomnienia na nowo odkryte przez Mikołaja Grabowskiego. Premiera spektaklu „Zesłanie” już niebawem w Teatrze Ateneum

Książka, w której Konstanty Wolicki, opisał swoje wspomnienia z czasów, gdy został zesłany na Syberię, jest białym krukiem. Nie ma jej w bibliotekach i księgarniach, prawie nikt o niej nie słyszał. Gdy przypadkiem wpadła w ręce Mikołaja Grabowskiego, postanowił ją wziąć na warsztat i stworzyć na jej podstawie sztukę „Zesłanie”. Premiera spektaklu w reżyserii mistrza groteski teatralnej już 22 kwietnia w stołecznym Teatrze Ateneum.

Polski szlachcic Konstanty Wolicki, trzy lata po stłumieniu powstania listopadowego, w konsekwencji kolejnego nieudanego zrywu niepodległościowego, został przypadkowo wplątany w polityczne tryby carskiej Rosji. Zesłano go na Syberię, gdzie spędził 7 lat. Nie był typowym zesłańcem „cierpiącym katusze pod carskim butem”. W związku z tym, że z wykształcenia był muzykiem, przez zbieg okoliczności został kapelmistrzem obozowej orkiestry w Tobolsku, robiąc karierę „azjatyckiego Beethovena”. Mimo że nie był zawodowym pisarzem, to wszystko, czego doświadczył na zesłaniu, obrazowo i z polotem opisał w wydanych w 1876 r. we Lwowie „Wspomnieniach”. Groza w miesza się w nich z wisielczym humorem, zaś opisy Rosji i Rosjan z tamtych czasów zdumiewająco zdają się pasować do czasów dzisiejszych.

Adaptacji XIX-wiecznych wspomnień Konstantego Wolickiego postanowił podjąć się Mikołaj Grabowski – mistrz groteski teatralnej. Premiera spektaklu „Zesłanie” odbędzie się już 22 kwietnia w Teatrze Ateneum. Na scenie zobaczymy Łukasza Lewandowskiego, Marię Ciunelis, Dorotę Nowakowską, Katarzynę Ucherską, Janusza Łagodzińskiego i Jakuba Pruskiego.

Wolnicki był wykształconym muzykiem, po konserwatorium paryskim. To dosyć wyjątkowy przypadek: oto na Syberię zostaje zesłany co prawda ekspowstaniec, ale przede wszystkim artysta. A taki ktoś miał inny punkt widzenia, inną wrażliwość, inaczej, ciekawiej widział swoją zsyłkę, w ogóle Rosję. Oczywiście, patrzył na ten kraj z wielką podejrzliwością, wręcz ze zdumieniem, że jest aż tak bardzo inny od Polski czy każdego innego kraju europejskiego. Że rządzi się kategoriami kompletnie mu obcymi. A jednocześnie – i to jest wielką siłą jego książki – Syberia nie zmieniła w nim Europejczyka. Wręcz przeciwnie. Kiedy wyjeżdżał już po uwolnieniu, jego orkiestra, złożona przecież w dużej mierze z łotrów i pijaków, przyszła mu podziękować między innym za to, że odzwyczaił ich od bicia – podkreśla Mikołaj Grabowski.

Powiedzmy wprost, że temat książki Wolickiego nie odnosi się bezpośrednio do wojny w Ukrainie, no bo skąd. Mamy jednak świadomość, że wielu widzom niewątpliwie będzie ją przywoływał, tak jak i nam przywoływał podczas pracy na tekstem – dodaje reżyser.

Premiera sztuki „Zesłanie” odbędzie się już 22 kwietnia o godz. 19:00 na scenie głównej Teatru Ateneum.

Kolejne spektakle 23, 25, 26, 27,28, 29, 30 kwietnia, a następnie w maju.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img