„Piekielna sztuka” Beaty Nowosielskiej [RECENZJA]

Najnowsza książka Beaty Nowosielskiej to gatunkowy thriller o walce z najwyższym złem oraz ludzkimi słabościami. „Piekielna sztuka” przenosi czytelnika w świat polityki i sztuki, który może okazać się morderczo zdradliwy. 

*Uwaga, tekst może zawierać spojlery.

Po znakomicie przyjętej serii „Labirynt Strachu” Beata Nowosielska powraca z nowym kryminałem z polityką i sztuką w tle. „Piekielna sztuka” to wciągająca debata o tym, czy człowiek jest w stanie oprzeć się złu i wybrać trudniejszą, lecz moralną drogę do osiągnięcia szczęścia.

Pakt z diabłem

Akcja książki rozgrywa się w amerykańskiej Atlancie. Trwają wybory na gubernatora stanu Georgia, gdy jeden z kandydatów, John McLain, po nagłej śmierci swojego ojca, który dotychczas pełnił owe stanowisko, popełnia błąd, który może go kosztować nie tylko utratę kariery politycznej, ale też rodziny. Gdy załamany, nie znajduje żadnego wyjścia z sytuacji, na jego drodze staje Spencer, tajemniczy mężczyzna o nieodpartym uroku. John postanawia zawrzeć układ z nieznajomym, dzięki którym wygrywa wybory, lecz w zamian musi oddać do dyspozycji Spencera lokalną Galerię Sztuki…

Piękno zagłady

Mocnym punktem książki są znakomicie napisane pojedyncze historie tzw. żołnierzy Spencera, którzy są siłą napędową całej fabuły. Ich tragiczne życiorysy racjonalizują podjęte decyzje i aktualną moc Spencera stanowiącego ostatnią nadzieję na osiągnięcie życiowego szczęścia. Żołnierze nie wiedzą jednak, że stali się jedynie pionkami w grze, w której stawką jest zagłada ludzkości. Spencer planuje bowiem diabelską wystawę dzieł sztuki dla najbardziej wpływowych ludzi w kraju.

Ludzkie słabości

„Piekielna sztuka” to intrygująca pozycja dla fanów zarówno kryminałów, jak i thrillerów psychologicznych. Beata Nowosielska ciekawie przedstawiła Diabła w ludzkiej postaci, czyli tajemniczego Spencera oraz niejednowymiarową postać gubernatora. Książka jest na tyle interesująca, że jej fabuła i podjęte w niej pytania egzystencjonalne pozostaną w moim umyśle na dłużej, zwłaszcza że podejmuje wątki, których dotyczą Nas wszystkich, jak wpływ polityków i artystów na odbiorców. Jedynym zastrzeżeniem „Piekielnej sztuki” wydaje się być momentami nierówny poziom stylu autorki (głównie dialogów), drobne błędy logiczne i przedstawienie niektórych kwestii moralnych zawartych w książce, jak stanowczy pogląd wobec aborcji. Niemniej jednak, pozycja ta warta jest sięgnięcia po nią, by osobiście odpowiedzieć sobie na stawiane w niej pytania o kondycję współczesnego człowieka.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Harry Styles zaprezentował teledysk do „Coming Up Roses”.

Harry Styles znowu tańczy. Artysta udostępnił teledysk do "Coming...

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...
spot_imgspot_img
Alicja Gęsiewicz
Alicja Gęsiewicz
Wielbicielka muzyki, w szczególności rocka. Ogromna fanka twórczości Tima Burtona i Johnny'ego Deppa. Na co dzień spokojna, na koncertach szalona. Absolwentka Etnologii i antropologii kulturowej UWr oraz Filmoznawstwa na UJ. Poza tym kocha pieski, książki i czarny humor.