[Recenzja Książki] Izabela Janiszewska – „Apartament”

” Wszystkie małżeństwa mają swoje tajemnice.
Lecz tylko niektóre z nich są równie wstrząsające.”

Gdy wpłynęły propozycje książek do recenzji na naszego maila , bez wahania pierwszy rzucił mi się tytuł Izabeli Janiszewskiej „Apartament”.
Książka zbiera bardzo dużo pozytywnych opinii w sieci i na wszystkich bookstagramowych kontach na Instagramie. Nie byłbym sobą bym nie poprosił o książkę i sam na własnej skórze przekonał się , że powieść Pani Izabeli to czytelniczy strzał w dziesiątkę.

Izabela Janiszewska przez wiele lat pracowała jako dziennikarka prasowa i telewizyjna dla cenionych stacji i magazynów, gdzie przygotowywała reportaże, teksty psychologiczne i rozmowy.
Jest wytrawną słuchaczką i niezłomną idealistką, która jak magnes przyciąga przygody.
To autorka bestsellerowej trylogii kryminalnej o komisarzu Brunonie Wilczyńskim i Larysie Luboń, a także świetnie przyjętego przez wszystkich czytelników thrillera psychologicznego „Niewybaczalne”
W swojej twórczości inspiruje się psychologią oraz historiami z życia, które zostawiły w niej emocjonalny ślad.

Państwo Nina i Tomasz Engelowie przyjeżdżają do luksusowego hotelu „Wichrowe Wzgórze” w Karkonoszach na swój upragniony weekend. Kurort wydaje się upragnionym miejscem na odpoczynek, do czasu gdy Nina znika w niewyjaśnionych okolicznościach, nie pozostawiając po sobie śladu. Jakby rozpłynęła się w powietrzu…
Zrozpaczony Tomasz próbuje dotrzeć do prawdy. Jednak szybko przekonuje się, że to ma wiele odcieni. Pech sprawia, że wersje wydarzeń poszczególnych świadków znacząco różnią się od tej pamiętanej przez mężczyznę.
Komu zaufa, nie będąc do końca pewnym, czy może wierzyć samemu sobie?

„Apartament” to książka która przypomina mi za co tak naprawdę lubię czytać i zagłębiać się w tych wszystkich historiach. To przyjemność z lektury od której nie sposób się oderwać. Czas przy książce leci nieubłaganie szybko, łykając stronę za stroną chcemy tylko wiecej i wiecej , a przecież każda książka kiedyś się kończy, prawda?
Akcja powieści już od pierwszych stron bardzo przyspiesza i co najważniejsze nie zwalnia tempa już do samego końca. Czytając czujemy cały czas narastające napięcie , atmosfera staje się duszna, odczuwamy niepokój i strach przed kolejnymi wydarzeniami. Momentami sam nie wiedziałem czego mam się spodziewać dalej po kolejnych stronach i co jeszcze autorka nam zaserwuje.
Znakomicie wykreowane postacie, każdy z bohaterów jest na swój sposób oryginalny. Charaktery bohaterów realistycznie oddane , można rzec , ze wyjęte z życia.
To na co muszę jeszcze zwrócić uwagę to zakończenie. Autorka w sposób doskonały zbudowała misterną intrygę , a wszystkie wydarzenia w książce prowadziły mnie do zaskakującego zakończenia.

Podsumowując „Apartament” Izabeli Janiszewskiej to naprawdę mistrzowski thriller psychologiczny. O bólu , który nie ustaje, i krzywdach , których echo nie ustaje nawet po latach.
Gorąco polecam.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img
Jarosław Janikowski
Jarosław Janikowski
Cześć jestem Jarek :) Uwielbiam czytać książki , szczególnie te mroczne, krwawe i pełne zbrodni . Sensacja, kryminał, thriller i horror to coś w czym się lubuję i się zachwycam. Stephen King to autor którego kochają i nienawidzą miliony osób , ja zaliczam się do tych pierwszych. Oprócz książek i bookstagrama którego prowadzę , lubię obejrzeć dobry serial i pograć w League of Legends. E-Sport to mój konik. Oglądam, kibicuję i gram. A tak w jednym zdaniu. To w porządku ze mnie gość :D