MIGUEL ujawnia tajemnice okładki nowej płyty 'Wildheart’ + album zbiera genialne recenzje!

„”Wildheart” to muzyka komercyjna i alternatywna, czarna i biała, zaangażowana i hedonistyczna. Po prostu bardzo dobra.” – Interia.pl (9/10)

„[Miguel] dowiódł tego, że ma pomysł na takie r&b, które nie jest kalką najpopularniejszych kawałków na YouTube i w stacjach radiowych. (…) Ewidentnie chciał wyjść poza pewne schematy związane z muzyką r&b i to mu się bez wątpienia udało. (…) Swoisty środek pomiędzy dokonaniami D’Angelo, Prince’a i Marvina Gaye’a.” T-Mobile Music.

image001‘W Biblii napisane jest, że zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga i sami sobie jesteśmy bogami. Mamy przywilej uczenia się, nabierania zaufania do siebie i swojej intuicji, możliwość bycia silnymi – nie w celach egoistycznych, ale dążąc do własnego wyzwolenia. Dzikie serca wiedzą czego chcą i w co wierzą, co pozwala uniezależnić się im na opinie innych. Ich instynkt staje się dzikszy.” Ta Miguel (@miguel) opisuje przesłanie swojej nowej płyty ‘Wildheart’, na okładce której otoczony chmurami i gwiazdami pozuje z gołym torsem, trzymając u swych stóp nagą kobietę. Charakter okładki – utrzymanej w kolorach granatu, różu, fioletu i czerni – oddaje psychodeliczny klimat trzeciej w karierze płyty Miguela, który dotarł do punktu kulminacyjnego w spostrzeganiu siebie jako artysty i człowieka. „Im bardziej jestem znany, tym większą odpowiedzialność czuję, żeby swojej publiczności oferować coś więcej niż samą muzykę – wiarę w siebie, rozumienie, że wszyscy jesteśmy – i powinniśmy – być różni” – mówi 29-letni Kalifornijczyk. „Dużym źródłem inspiracji był dla mnie zmierzch – chwila pełna nadziei ale i desperacji. Bez słońca jest widno na tyle żeby dostrzec piękno, ale tak ciemno, że widać też co dzieje się źle”.

Za okładkę i teledysk do pierwszego singla ‘Coffee’ (kliknij TUTAJ aby obejrzeć) odpowiada niemiecki fotograf Daniel Saanwald (@danielsannwald). Po kilkukrotnym przesłuchaniu płyty i kilku godzinach wspólnych konwersacji doszli do wniosku, że okładka musi być połączeniem motywów retro i nowoczesności. Wykonane wtedy zdjęcia z użyciem flasha koncentrują się na ciele Miguela. Nie jest tajemnicą, że podczas sesji Miguelowi towarzyszył też trener personalny, dbający o to by każdy fragment jego ciaął wyglądał perfekcyjnie. I tego dnia Miguel nie zjadł też ani kęsa. Niczego. Kobiety widoczne na zdjęciach – w chmurach i u boku wokalisty –  to znane modelki fitness (@dearbambi i @katyaelisehenry). Okładka w pełni oddaje przesłanie płyty – ‘poznaj siebie, swoje cele i twardo przy nich obstawiaj’.

Świetnie oceniany (również przez polskie media ) album ‘Wildheart’ jest już dostępny w formie cyfrowej (m.in. w iTunes) i na płycie CD a więcej zdjęć z sesji zdjęciowej na oficjalnym profilu Miguela naInstargramie.

image003

 

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Harry Styles zaprezentował teledysk do „Coming Up Roses”.

Harry Styles znowu tańczy. Artysta udostępnił teledysk do "Coming...

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...
spot_imgspot_img
Poprzedni artykuł
Następny artykuł