Takiego prologu jeszcze nie słyszałem na płycie rockowej, czułem się rzeczywiście jakbym płynął w przestworzach kosmosu oczekując na wielki wybuch, delikatnie sącząc z głośników...
Bartosz Słatyński to „Mały ktoś” z dużą i dojrzałą płytą z melodyjnymi piosenkami. Na tym można skończyć recenzować album, ale przyjrzyjmy się uważnie, co...