“Sole Ad Est” , czyli nostalgiczna ballada dziewczyny z Księżyca. Natalia Moskal wraca z nowym singlem i pięknym teledyskiem.

Natalia Moskal w “Sole Ad Est” na nowo odkrywa własną artystyczną tożsamość. Po kilku latach wcielania się w ikoniczne postaci, takie jak Sophia Loren czy Kazimiera Iłłakowiczówna, artystka wraca do autorskiej twórczości będącej intymnym wyrazem jej doświadczeń i emocji. Najnowsza piosenka Natalii Moskal dostępna jest we wszystkich serwisach streamingowych a teledysk już teraz obejrzycie w serwisie YouTube.

Utwór “Sole Ad Est” to nostalgiczna ballada w języku włoskim, która opowiada o stracie bliskiej osoby. Subtelny wokal Natalii Moskal łączy się z wyrazistą elektroniczną aranżacją tworząc melancholijny nastrój wyrażający niemożliwość powrotu do tego, co utracone i zachowane jedynie w ulotnym wspomnieniu. Jak mówi sama artystka: „Piosenka opowiada o bólu związanym ze stratą kogoś, kogo się kocha, bez możliwości odzyskania tej osoby i o bezsilności z tym związanej. Komponując i pisząc tekst myślałam o konkretnej osobie, ale sądzę, że ten utwór jest niezwykle uniwersalny”.


Natalia Moskal nie tylko śpiewa, ale jest również autorką tekstu, który na język włoski przełożyła wspólnie z Paolą Condeo. Artystka, która na co dzień mieszka w Mediolanie, kontynuuje swoją twórczość w tym języku po niezwykle ciepłym przyjęciu jej poprzedniej płyty “There is a star” przez publiczność z Italii. Jej piosenki cieszą się popularnością we włoskich stacjach radiowych, a sama artystka nie raz była gościnią najważniejszych mediów opowiadając o swojej fascynacji kulturą Włoch, z której nieustająco czerpie inspirację do własnej twórczości. Niecodzienne połączenie lirycznego języka włoskiego z elektroniczno-nostalgiczną muzyką sprawia, że “Sole Ad Est” na długo zapada w pamięć – jak miłość, którą utraciliśmy i wciąż tęsknimy.
Owa tęsknota została w sposób metaforyczny przedstawiona w teledysku jako nieistniejąca planeta – nierealna strefa dostępna jedynie jako widmowe, przepełnione nostalgią marzenie o ponownym spotkaniu. Próby cofania czasu są możliwe jedynie w fantastycznym świecie wyobrażonym przez tych, którzy tęsknią – podobnie jak tytułowe „słońce, które zachodzi na wschodzie”.

Piosenka powstała przy współpracy z producentem Michałem Foxem Królem, uznawanym za jednego z najbardziej utalentowanych producentów muzycznych w Polsce, który na stałe współpracuje z takimi artystami jak Maria Peszek, Katarzyna Nosowska czy Kayah. Teledysk natomiast wyreżyserował Dawid Ziemba, który współpracuje z Natalią Moskal nie po raz pierwszy.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Harry Styles zaprezentował teledysk do „Coming Up Roses”.

Harry Styles znowu tańczy. Artysta udostępnił teledysk do "Coming...

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...
spot_imgspot_img